Drużyna IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice wyjazdowym meczem z Astrą Nowa Sól 26 września zainauguruje sezon rozgrywek 2 Ligi Siatkówki. Do historycznego dla naszego klubu debiutu przygotowujemy się już 1,5 miesiąca, a teraz plan przygotowań nakreślony przez trenerów wkracza w decydującą fazę. Zespół rozgrywa kolejne spotkania testowe mające zdiagnozować aktualną dyspozycję i uwypuklić mankamenty nad którymi „Jelczańskie Lwy” muszą jeszcze popracować. Tych na szczęście jest coraz mniej, co pokazały rozegrane w  czwartek i piątek sparingi z drugoligowcami z Opola i Oławy.

 

W czwartkowy wieczór mieliśmy przyjemność gościć w Centrum Sportu i Rekreacji  AZS Politechnika Opolska Cementownia Odra. Drużyna ze stolicy województwa opolskiego jest etatowym 2-ligowcem występującym w grupie śląsko-opolskiej. Składa się, jak zresztą sugeruje nazwa, ze studentów opolskiej uczelni. W składzie drużyny Zbigniewa Rektora kolejny sezon jest doskonale znany kibicom Volleya atakujący Paweł Włodek. Spotkanie z opolskim AZS-em było bardzo wyrównane. Wszystkie sety kończyły się różnicą 2 lub 3 punktów. Trenerzy Krzystof Pilawa i Krystian Bobko mogli być zadowoleni z gry zespołu. W porównaniu z pierwszym przedsezonowym sparingiem z innym drugoligowcem z Opolszczyzny NKS Start Namysłów gra Volleya wyglądała solidniej. Nasi siatkarze nie robili dużej ilości błędów, ewentualne problemy z jakością przyjęcia byli w stanie nadrobić atakiem. Widać było, że zespół coraz lepiej się rozumie i czerpie radość z gry. Sparing zakończył się remisem 2:2. Z drużyną trenera Rektora spotkamy się po raz kolejny 22 września w Opolu, gdzie zaliczymy ostatni test formy prze inauguracją sezonu w Nowej Soli.

 

119353425 1448859768637084 7762264699938999397 o

Podczas sparingu z drużyną z Opola gosciliśmy w CSiR byłego reprezentanta Polski i najlepszego siatkarza Polskiej Ligi Siatkowki w 1995 roku Marka Kwiećińskiego.

 

Dzień po starciu z drużyną z Opola podejmowaliśmy w Centrum Sportu i Rekreacji rywala zza miedzy,a mianowicie zespół MKS Olavii Oława. W oławskim drugoligowcu w porównaniu z poprzednim sezonem wiele się zmieniło. Nowym trenerem oławian został Dawid Migdalski, a do składu dołączyli byli zawodnicy naszego klubu Piotr Karłowicz i Oleh Chekan. Siatkarze Krzysztofa Pilawy i Krystiana Bobko dobrze rozpoczęli mecz i do połowy seta kontrolowali wynik spotkania. Wtedy przytrafił nam się dłuuugi przestój w zdobywaniu punktów, a siatkarze Olavii skutecznie wykorzystywali nasze błędy. Przegraliśmy pierwsza partię 25:14 i podziałało to mobilizująco na graczy Volleya. W kolejnych setach poprawili jakość przyjęcia i przełożyło się to na wynik. Sparingowe derby powiatu wygraliśmy 3:1 (14:25, 25:21, 30:28, 15:8).

 

118211343 3101206609990764 2464369847824283899 o

 

Wyniki w przedsezonowych meczach naszego zespołu są zadowalające, jednak nie one są teraz najważniejsze. Ważne jest, że gra zespołu IM Faurecia Volley wygląda coraz solidniej. Nasi siatkarze coraz lepiej się zgrywają, a na boisku wytwarza się pozytywna chemia. Życzymy, żeby przygotowania do sezonu dalej zmierzały w tym dobrym kierunku, ponieważ na początku sezonu czekają nas wymagający rywale czyli Astra Nowa Sól, Sobieski Żagań  i Bielawianka Bielawa. Z tym ostatnim zespołem oraz innym ligowym rywalem z Milicza rozegramy sparingi w nadchodzącym tygodniu. Trzymajcie kciuki za "Jelczańskie Lwy"!

Aby lepiej przedstawić naszym kibicom zawodników, którzy znaleźli się w kadrze zespołu trenerów Krzysztofa Pilawy i Krystiana Bobko regularnie przedstawiamy Wam odpowiedzi siatkarzy Volleya na kwestionariusz utrzymany w siatkarskiej konwencji. Przygotowaliśmy bowiem zestaw  25 pytań, który ochrzciliśmy Volleyowym Setem Pytań z racji siatkarskiej asocjacji  z liczbą pytań, lecz także znaczenia angielskiego słowa „set”. Wśród nich zarówno pytania krótkie jak piłka atakowana przez środkowego oraz dłuższe, jak zacięta, widowiskowa wymiana. Czytając odpowiedzi możecie lepiej poznać zawodników „Jelczańskich Lwów”, a ciekawostek nie zabraknie. Dziś prezentujemy set „rozegrany” przez zawodnika młodzieżowych druzyn naszego klubu libero Radka Mijała.

 

117872830 1427994650723596 4611597099037117863 o

 

CZĘŚĆ 1 czyli krótka piłka

1. Nazywam się Radosław Mijał

2. Mam 15 lat

3. Występuję na pozycji: libero

4. Dla kolegów z boiska jestem: Radziu

5. Dlaczego siatkówka? Próbowałem innych sportów, jednak siatkówka okazała się tym właściwym

6. Mój pierwszy kontakt z siatkówką to: Akademia Siatkówki

7.Mój pierwszy zespół: IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice

8. Mój ulubiony zespół: Skra Bełchatów

9. Mój siatkarski idol to: Paweł Zatorski

10. Mecz siatkówki, który mimo upływu lat mam w głowie: Turniej Finałowy Mistrzostw Dolnego Śląska Młodzików w Wałbrzychu

11. Mój największy sukces to:  Mistrzostwo Dolnego Śląska Młodzików

 

103412144 1372231556299906 6011332006956029777 o

 

CZĘŚĆ 2 czyli poza parkietem

12. Na co dzień interesuję się: siatkówką, koszykówką oraz grami komputerowymi

13. Ulubiona książka: „Kobe Bryant. Mentalność Mamby. Jak zwyciężać"

14. Ulubiony film: "Avengers: Infinity War"

15. Ulubiona piosenka/wykonawca:  Nie mam konkretnych

16. Moje rodzinne miasto: Oława

17. Najpiękniejsze wspomnienie związane z siatkówką: zwycięstwo w  Mistrzostwach Dolnego Śląska Młodzików

18. W przerwie pomiędzy sezonami: aktywnie  wypoczywając, grając w plażówkę

19. Przymusowy odpoczynek od treningów spowodowany pandemią koronawirusa spędziłem: utrzymując dobrą formę treningami w domu

20 Moje plany na najbliższy czas przed startem sezonu to: jak najlepsze przygotowanie do rozgrywek

 

101809456 1364732003716528 8350485870280704 o 

 

CZĘŚĆ 3 czyli w barwach „Jelczańskich Lwów”

21. Przychodząc do IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice słyszałem o klubie/mieście: Byłem na pierwszych treningach dużyn młodzieżowych naszego klubu, więc znam go bardzo dobrze.

22. Sezon w barwach IM Faurecia Volley będzie dla mnie: czwartym sezonem w klubie.

23. Nowi koledzy z szatni muszą wiedzieć, że: gram do samego końca.

24. Na mecie sezonu 2020/2021 chciałbym: być zadowolony z osiągniętych wyników.

25. Kibicom IM Faurecia Volley mogę powiedzieć, że gwarantujemy wiele emocji i wrażeń!

W sobotę o godzinie 13:30 po raz ostatni w 2019 roku na parkiet Centrum Sportu i Rekreacji wyjdą siatkarze IM Faurecia Volley, by walczyć o ligowe punkty. Mecz 9 kolejki kończy pierwszą rundę zmagań w ramach PikoSport III Dolnośląskiej Ligi Piłki Siatkowej i jest starciem na szczycie tabeli. Siatkarze Volleya zajmują pozycję lidera tabeli i do tej pory wygrali wszystkie 8 rozegranych spotkań.  W sobotę wyjdą na parkiet wyjątkowo zmotywowani, aby zakończyć pierwszą rundę rozgrywek bez porażki. Na naszej drodze stanie drużyna wiceliderów Tygrysy Strzelin. Zapowiada się, wiec bardzo ciekawe widowisko w hali CSiR.

Zmiany w ligowym terminarzu spowodowały, że ostatnie 2 spotkania siatkarze IM Faurecia Volley rozgrywali w roli gospodarzy. W sobotę 3 raz z rzędu wystąpimy w tej roli. W ostatnim spotkaniu siatkarze Krzysztofa Pilawy i Krystiana Bobko  pewnie pokonali 7 drużynę ligi SKFiS Kudowianka Kudowa Zdrój (25:19, 25:16, 25:12). Choć początek spotkania należał do gości i przegrywaliśmy już 1:6 to zawodnicy Volleya szybko odrobili straty i kontrolowali przebieg spotkania. Trener Pilawa skorzystał z wszystkich swoich zawodników, którzy po raz kolejny pokazali jak zacięta w tym sezonie jest rywalizacja o miejsce wyjściowej szóstce.  Z meczu na mecz nasza gra we wszystkich siatkarskich elementach wygląda coraz lepiej. Cieszymy się, że ważne starcie z wiceliderem rozgrywek rozegramy przy wsparciu naszych kibiców, co będzie dodatkowym atutem. Dobre wyniki sprawiły, że na nasze mecze do Centrum Sportu przychodzi coraz więcej widzów, których głośne wsparcie niewątpliwie motywuje i pomaga siatkarzom Volleya w dobrej grze.

O ostatnim meczu z zespołem z Kudowy i nastawieniu przed meczem z Tygrysami Strzelin mówi przyjmujący IM Faurecia Volley Marcin Biela:

Mecz z poprzedniej kolejki z zespołem Kudowy-Zdrój poszedł całkowicie po naszej myśli. Uważam, że w od początku do końca trwania spotkania kontrolowaliśmy jego przebieg. Jestem z tego bardzo zadowolony, bo pokazaliśmy charakter i determinację, której oczekuje się od lidera tabeli. Przed nami mecz ze Strzelinem, którego zawodnicy zdążyli już pokazać, że potrafią dobrze grać w siatkówkę. My zrobimy wszystko, żeby zarówno rok, jak i pierwszą część rundy zasadniczej zakończyć zwycięstwem. Korzystając z okazji chciałbym zaprosić naszych niezawodnych kibiców na to spotkanie. Stwórzmy razem świetną atmosferę. Do zobaczenia!

 

76769691 2455568117887953 5001462748740059136 o

Marcin Biela jest w tym sezonie jednym z liderów naszej druzyny. Jego sprytne kiwki i zagrania o blok - jak na zdjęciu - czynią spustoszenie w szeregach rywali.

 

Siatkarze  Tygrysów Strzelin spisują się w tym sezonie bardzo dobrze. Po 3 miejscu w rozgrywkach dolnośląskiej III ligi na koniec poprzedniego sezonu w drużynie doszło do kilku zmian kadrowych, jednak trzon zespołu został utrzymany. Owocuje to dobrymi rezultatami i 2 miejscem w tabeli z bilansem 6 zwycięstw i 1 porażki. Jedyny przegrany mecz rywali to wyjazdowe spotkanie z MKS Pogoń Góra (0:3) w 4 kolejce. Od tej pory drużyna ze Strzelina notuje same zwycięstwa. W swoim ostatnim meczu we własnej hali strzelinianie pokonali 3:1 SMS Olimp Oborniki Śląskie. Świadczy to o ich dobrej dyspozycji, jednak 2 najtrudniejsze wyzwania dopiero przed nimi. W sobotę zmierzą się z nami czyli liderem tabeli, a tydzień później (21.12.2019) czeka ich wyjazd do Środy Śląskiej na zaległy mecz 8 kolejki z 3 drużyną tabeli. Napędzeni ostatnimi dobrymi wynikami przystąpią do tych pojedynków z chęcią utrzymania się w ligowym czubie. Dodatkowego smaczku jutrzejszej jelczańsko-strzelińskiej rywalizacji dodaje obecność w składzie rywali 2 zawodników, którzy w poprzednich sezonach grali dla Volleya, a mianowicie rozgrywającego Mateusza Wróbla i przyjmującego Jakuba Pasierbowicza, którzy z pewnością będą chcieli się przypomnieć jelczańskiej publiczności.

 

78744047 2455577651220333 6038070289793810432 o

Czy po meczu z Tygrysami Strzelin siatkarze Volleya 9 raz podniosą ręce w góre w geście zwycięstwai zaliczą tym samym idealną rundę bez ani jednej porażki?

 

Spotkanie z Tygrysami Strzelin zapowiada się więc niezwykle ciekawie. Na parkiecie CSiR zmierzą się ze sobą 2 najlepsze dotychczas zespoły dolnośląskiej 3 ligi w sezonie 2019/2020. Początek jutrzejszego spotkania nietypowo o godzinie 13:30 - liczymy na Waszą obecność i głośny doping do czego przezwyczailiście naszych zawodników.  Wcześniej zapraszamy na mecz Dolnośląskiej Ligi Kadetów, w którym w hali CSiR o godzinie 10 kadeci IM Faurecia Volley zmierzą się z rywalami z Kudowy Zdroju. Zachęcamy do spędzenia siatkarskiej soboty z Volleyem!!!

Meczem z Tygrysami Strzelin zakończyli pierwszą rundę zmagań w ramach PikoSport III Dolnośląskiej Ligi Piłki Siatkowej siatkarze IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice. W 9 meczach nasi zawodnicy odnieśli 9 zwycięstw i zajmują pozycję lidera rozgrywek. W artykule znajdziecie opis ostatniego spotkania siatkarzy Volleya, które zapowiadaliśmy jako ligowy hit i które absolutnie nie rozczarowało. Dokonamy też krótkiego podsumowania dotychczasowej rywalizacji – połowa ligowych rozgrywek jest ku temu dobrą okazją.

 

W sobotę 14 grudnia na parkiet Centrum Sportu i Rekreacji wyszły dwie najlepsze drużyny dolnośląskiej 3 ligi po rozegraniu 8 kolejek spotkań. Siatkarze Volleya do meczu przystąpili wyjątkowo zmotywowani, ponieważ grali przed własną publicznością i mieli szansę na zakończenie 1 rundy rozgrywek z kompletem zwycięstw. Tak zresztą się stało, ale droga do tego celu była bardzo dłuuuga. Widzowie zgromadzeni w CSiR zobaczyli 5 setowe widowisko.  Pierwszy set to początkowo nerwowa gra naszych zawodników. Rywale podejmowali ryzyko na zagrywce i widać było tego efekty w postaci gorszego przyjęcia po stronie graczy Volleya. Z kolejnymi akcjami podopieczni trenera Krzysztofa  Pilawy zaczęli pokazywać coraz więcej siatkarskiej jakości i przejęli kontrolę nad spotkaniem. W połowie seta wyszliśmy na kilkupunktowe prowadzenie, którego już nie oddaliśmy. Ostatecznie wygraliśmy pierwszego seta 25:21. Druga partia to wierna kalka pierwszej. Przez większość część seta kontrolowaliśmy wypracowane prowadzenie i wygraliśmy 25:20. Gorzej było w trzeciej partii, w której zawodnicy Volleya zaczęli popełniać dużo prostych błędów. Szwankował głównie atak, a rywale coraz częściej zdobywali punkty atakami ze środka. Gdy na tablicy widniał wynik 15:19 trener Pilawa zdecydował się na zmiany powrotne. Na boisko wrócili Marcin Biela i Kamil Skolimowski i udało się częściowo odrobić straty, jednak nie uchroniło to naszego zespołu przed porażką. Tygrysy wygrały trzeciego seta 25:23. Czwarty set to powrót do dobrej gry Volleya. I gdy już mieliśmy rywali na widelcu przy prowadzeniu 23:19 przytrafił nam się przestój w grze. Problemy w przyjęciu zagrywki i brak skuteczności na kontrach – to była recepta na oddanie niemal pewnej wygranej za 3 punkty. Rywale ze Strzelina wygrali 25:23 i o zwycięstwie w meczu na szczycie miał przesądzić tie-break. Początek decydującej partii to gra punkt za punkt i po 6 akcjach na tablicy wyników widniał wynik 3:3. Od tego momentu inicjatywę zaczęli przejmować siatkarze Volleya. W tie-breaku wygraliśmy 15:11 i całe spotkanie 3:2. Tym samym zakończyliśmy pierwszą rundę rozgrywek z kompletem zwycięstw i powiększyliśmy przewagę w tabeli nad rywalami.

tabela

Tak wygląda tabela PikoSport Dolnośląskiej III Ligi Siatkówki Mężczyzn po 1 rundzie rozgrywek. I bardzo nam sie podoba :)

 

Aktualnie siatkarze IM Faurecia Volley są liderami dolnośląskiej 3 ligi z przewagą 6 punktów nad drużynami ze Strzelina i Środy Śląskiej, które 21 grudnia rozegrają między sobą zaległe spotkanie 8 kolejki. Ciesząc się z udanej pierwszej połowy sezonu zasadniczego mamy świadomość, że najważniejsze fragmenty sezonu 2019/2020 dopiero przed nami. Po połowie ligowych zmagań jesteśmy w komfortowej sytuacji i pozwoli to na spokojną pracę nad poprawą naszej gry. Najbliższe spotkanie rozegramy dopiero w nowym roku. 11 stycznia czeka nas wyjazd do Bolesławca, gdzie postaramy się sięgnąć po 10 zwycięstwo z rzędu.

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczą w tym sezonie gracze IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice. Po 6 rozegranych kolejkach III Dolnośląskiej Ligi Piłki Siatkowej mamy na koncie 6 zwycięstw i jesteśmy jedyną niepokonaną drużyną w lidze. Oczywiście przyjemnie jest być liderem, ale trenerzy i zawodnicy  Volleya mają świadomość, że najważniejsze momenty sezonu jeszcze przed nimi. Po wyjazdowej wygranej w Środzie Śląskiej nasz zespół wskoczył na pozycję lidera tabeli i w piątek powalczy z WKS Volley Innex Wilczyce o to by utrzymać się na szczycie.

 

Spotkanie z Akademia Ruch dla Zdrowia LZS Środa Śląska zapowiadało się niezwykle ciekawie. Po przeciwnej stronie siatki stanęły bowiem dwie niepokonane (przed VI kolejką) drużyny w dolnośląskiej 3 lidze. Chociaż przyszło nam grać na wyjeździe to siatkarze Volleya mogli poczuć się niemal jak w domu, ponieważ do Środy Śląskiej wybrała się ponad 20 osobowa grupa naszych kibiców, która głośno wspierała nas z trybun. Trener Krzysztof Pilawa desygnował do gry „szóstkę” w składzie: Kamil Skolimowski, Jędrzej Jasielski, Mateusz Michalak, Grzegorz Bobek, Mateusz Sykała, Marcin Biela i Filip Lebioda w roli libero. Początek spotkania potoczył się po naszej myśli i szybko uzyskaliśmy trzypunktowe prowadzenie. Goście jednak się nie poddawali i po chwili zniwelowali przewagę. Końcówka premierowej odsłony meczu to gra punkt za punkt. Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Volleya wygrywając 29:27. Druga partia to niemal wierna kopia pierwszego seta. Gra była bardzo wyrównana i choć sporo było zepsutych zagrywek stała na wysokim poziomie. W drugim secie na boisku pojawili się Tomasz Reczuch i Wojciech Chomąt. Rywalizacja toczyła się punkt za punkt, a w końcówce mieliśmy kilka szans aby wyjść na prowadzenie. Niewykorzystane kontry zemściły się jednak na jelczańskich siatkarzach i ulegliśmy w drugim secie 23:25. Porażka podziałała mobilizująco na  graczy trenera Pilawy. Początek trzeciego seta, wzorem poprzednich partii, był bardzo wyrównany. Jednak z biegiem czasu inicjatywę przejmowali zawodnicy Volleya. Ciężar zdobywania punktów wziął na swoje barki kapitan drużyny Grzgorz Bobek, a blok rywali często skutecznie gubił Tomasz Reczuch. Na zmiany na parkiecie pojawili się Dawid Łapiak i Michał Jagiełło. Końcówka seta należała do Volleya, który wygrał 25:21 i objął prowadzenie w meczu 2:1. Czwartego seta rozpoczęliśmy kapitalnie za sprawą serii zagrywek Jędrzeja Jasielskiego. Na tablicy wyników pojawił się wynik 9:4, a gra naszej drużyny stała się jeszcze bardziej swobodna i efektowna, nie tracąc tym samym na skuteczności. Do końca seta panowaliśmy nad wydarzeniami na boisku wygrywając pewnie 25:18 i w całym meczu 3:1.

78288645 1208331219356608 959411083070668800 o

W meczu na szczycie 3 ligi siatkarze IM Faurecia Volley zwyciężyli w Środzie Śląskiej 3:1 i s meczu z WKS Volley Wilczyce powalczą o utrymanie pozycji lidera.

 

W wyjazdowym starciu z wymagającym rywalem zespół Volleya zaprezentował się bardzo dobrze. Kluczem do zwycięstwa w tym pojedynku okazało się przyjęcie, a te na bardzo dobrym poziomie zapewnili libero Filip Lebioda i nasi przyjmujący. W ataku prym wiedli Marcin Biela i Grzegorz Bobek (po 18 punktów w meczu). Wiele punktów dostarczył też duet środkowych Mateusz Sykała i Jędrzej Jasielski. Cieszymy się z 6 z rzędu zwycięstwa i objęcia pozycji lidera … ale już w piątek przed nami kolejne ligowe starcie. Do Centrum Sportu i Rekreacji Jelcz-Laskowice przyjedzie bowiem drużyna WKS Volley Innex Wilczyce. Mecz 7 kolejki perwotnie miał odbyć się w sobotę u naszych rywali, ale z uwagi na problemy z dostępnością hali rywali w tym terminie, kluby uzgodniły rozegranie meczu w piątek (29.11) w Jelczu-Laskowicach.

- Zapraszam serdecznie kibiców Volleya na piątkowe spotkanie z drużyną z Wilczyc. Sytuacja związana z przełożeniem meczu była bardzo dynamiczna i ostatecznie mecz VII kolejki rozegramy przed własną publicznością. Liczę, że w piątkowy wieczór kibice naszej druzyny licznie pojawią się w hali CSiR, a zawodniczy IM Faurecia Volleya dadzą im wiele powodów do radości, do czego przezwyczaili nas w tym sezonie – powiedział o przełożeniu spotkania prezes naszego klubu Piotr Piechota   

Liczymy, że siatkarze IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice sięgną po 3 punkty i 7 ligowe zwycięstwo i tym samym umocnią się na fotelu lidera dolnośląskiej 3 ligi. Początek meczu Z WKS Volley Innex Wilczyce w piątek o godzinie 20:30. Serdecznie zapraszamy!!!

Partner techniczny

kempa kasten neg RGB

Nasi partnerzy

Plansza sponsorzy 22 23 1