Spotkaniem wyjazdowym na trudnym terenie w Nowej Soli siatkarze IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice rozpoczną przygodę naszego klubu z 2 Ligą Siatkówki. Start sezonu to dobry moment, aby zapytać zawodników o przedsezonowe przygotowania, nastroje w drużynie i przewidywania przed startem rozgrywek. Te i inne pytania skierowaliśmy do kapitana „Jelczańskich Lwów” Marcina Bieli.

107570229 1396429960546732 2790331973271600119 o

Red. : Marcinie, jesteś w naszym klubie już drugi sezon, a więc na wstępie zapytam, czy okres przygotowań przedsezonowych znacząco różnił się w porównaniu z zeszłorocznymi przygotowaniami?

Marcin Biela: Przebieg przygotowań uległ zmianom w porównaniu do mojego pierwszego sezonu w klubie. Na pewno było to spowodowane także pandemią koronawirusa. Poprzedni sezon zakończyliśmy na początku marca, a więc przerwa pomiędzy sezonami trwała ponad pół roku. Jasne jest, że zawodnicy potrzebowali dłuższego okresu przygotowawczego niż zazwyczaj, aby osiągnąć optymalną dyspozycję przed sezonem. Podobnie było w naszym przypadku. Rozpoczęliśmy wspólne przygotowania w hali CSiR od początku sierpnia, jednak wcześniej każdy z zawodników otrzymał rozpiskę ćwiczeń do wykonania indywidualnie, aby w klubie pojawić się w zadowalającej trenera formie.

Red.  Jak ocenisz okres przygotowawczy?

MB: Przygotowania do sezonu przebiegły sprawne. Najważniejsze, że obyło się bez kontuzji, ponieważ po tak długiej przerwie mogło być różnie z reakcją organizmów na obciążenia treningowe. Frekwencja i zaangażowanie wszystkich zawodników sprawiły, że przepracowaliśmy ten okres solidnie. Miejmy nadzieję, że będzie widać tego efekty na parkiecie.

Red.   Również mamy taką nadzieję ? Przechodzimy, więc do tego co będzie się działo na parkietach 2 Ligi. Jakie są przewidywania kapitana IM Faurecia Volley przed startem sezonu?

MB: Jesteśmy bardzo młodą drużyną i mniejsze doświadczenie ligowe musimy nadrabiać walecznością i ambicją. Musimy w każdym meczu stawić opór rywalom i powalczyć o każdy ligowy punkt. Patrząc na nasz skład czysto na papierze i na to jak wyglądamy na treningach jestem dobrej myśli. Przedsezonowe sparingi, a w szczególności drugi sparing z zespołem Bielawianki Bielawa (1;3), stawianym w roli jednego z faworytów naszej grupy 2 Ligi, pokazał, że jesteśmy w stanie powalczyć z każdym z rywali. Na każdy mecz będziemy wychodzić z takim nastawieniem, że z każdym jesteśmy w stanie coś ugrać.

Red. Kolejne pytanie dotyczyć będzie drużyny naszego pierwszego rywala MKST Astry Nowa Sól. Grałeś z tym zespołem w 2 Lidze jeszcze jako zawodnik Gwardii Wrocław, chociaż na innej pozycji, ponieważ występowałeś wtedy w roli libero. Co możesz powiedzieć o tej drużynie?

MB: Mecze z Nowej Soli wspominam dobrze.  Na pewno zostało mi  w pamięci, że mają bardzo fajnych kibiców i atmosfera na hali jest przyjemna do gry. Dużo się dzieje, jest głośno, a większość zawodników lubi takie warunki. Ja na pewno się do tej grupy zaliczam. Oczywiście w tym sezonie będą ograniczenia organizacyjne dotyczące liczby kibiców itd. Dopiero zobaczymy jak będzie wyglądała organizacja spotkań. A wracając do Astry są na pewno mocnym przeciwnikiem i obok druzyny z Bielawy, Żagania i Głogowa są jednym z faworytów grupy IV 2 Ligi.

Red: Do starcia z Astrą przystępować będziecie jako beniaminek. Rywal jest jednym z faworytów rozgrywek, a do tego gra przed własną publicznością będzie mu pomagać. Jak jako kapitan drużyny nastawiasz się do tego meczu?

MB: Jedziemy do Nowej Soli rozegrać dobry mecz i postraszyć gospodarzy. Oni będą grać w roli faworyta, a na nas nie będzie ciążyła presja. Powinniśmy to wykorzystać i zagrać na luzie. Chciałbym, żebyśmy po spotkaniu zeszli do szatni zadowoleni ze swojego występu.    

Red: Na koniec zapytam o przesłanie kapitana zespołu do kibiców IM Faurecia Volley. Co chcesz im przekazać na starcie sezonu?

MB: Na pewno chciałbym zaprosić na mecze rozgrywane u nas, w Centrum Sportu i Rekreacji. W sumie nie tylko u nas. W poprzednim sezonie mogliśmy liczyć na ich wsparcie także podczas meczów wyjazdowych, a ich wsparcie czuliśmy na parkietach. Na pewno mogę obiecać jako kapitan, że w każdy mecz włożymy całe swoje serducha i zrobimy wszystko co się da, żeby te mecze wygrać. Na pewno nie będzie to łatwe. Sezon w roli beniaminka 2 Ligi będzie trudny. Mam nadzieję, że podołamy wyzwaniu. Zrobimy wszystko co się da, żeby wchodzić do szatni po każdym z meczów, nawet po przegranych, z podniesioną głową i poczuciem, że zrobiliśmy wszystko co mogliśmy, aby ten mecz wygrać. Oczywiście siatkówka to sport, w którym nie ma remisów. Ktoś musi przegrać, a ktoś wygrać. Ale to w tym sporcie kochamy i tęskniliśmy za tym podczas koronawirusowej przerwy. Zresztą chyba podobnie jak nasi kibice. Życzę im pozytywnych sportowych emocji z drużyną IM Faurecia Volley w sezonie 2020/2021.

Red. Dziękuję za rozmowę. Życzę udanego sezonu i wielu momentów do pomeczowej radości!

119304579 3166052273506197 3226760376281283060 o

 

 

 

 

 

Partner techniczny

keeza logo

Nasi partnerzy

pasek sponsorow2020