Mecz pomiędzy TS Faurecia Volley, a TechniSat EMS SMS Olimp Oborniki Śląskie daleko wykroczył poza realia ligowych rozgrywek. Na jego wyjątkowy charakter złożyło się kilka aspektów,. Głównym z nich była obecność w Centrum Sportu i Rekreacji pucharu Mistrzostw Świata zdobytego przez reprezentację Polski siatkarzy podczas ubiegłorocznych mistrzostw rozgrywanych we Włoszech i Bułgarii. Dzięki współpracy z Dolnośląskim Związkiem Piłki Siatkowej przez jeden mogliśmy gościć najważniejsze siatkarskie trofeum w naszym mieście. Przed meczem naszej drużyny z ekipą z Obornik Śląskich odbywała się prezentacja pucharu, którą w bardzo ciekawy sposób prowadził Tadeusz Kalinowski. Okazję do wysłuchania siatkarskich ciekawostek i zrobienia pamiątkowej fotografii z pucharem wykorzystało wielu kibiców. Wydarzenie swoją obecnością uświetnili zastępca burmistrza Jelcza-Laskowic Marek Szponar, wiceprezes DZPS Stanisław Łopaciński oraz prezes Centrum Sportu i Rekreacji Krzysztof Konopka. Przed rozpoczęciem spotkania puchar został przeniesiony na halę, gdzie licznie ściągający na mecz kibice mogli go zobaczyć i zapozować do zdjęcia.

 

Oborniki 3

 

Obecność mistrzowskiego trofeum była tylko częścią siatkarskiej soboty z TS Faurecia Volley. Główny sportowy punkt programu to mecz z drużyną z Obronik Śląskich. Spotkanie 2 z 5 drużyną tabeli zapowiadało się ciekawie. Dodatkowym smaczkiem był fakt, że w przerwie miedzy sezonowej kilku zawodników powędrowało z naszej drużyny do ekipy z Obornik.        W przeciwnym kierunku powędrował Maciek Lewicki. Klubami zamienili się także trenerzy. Atmosfera po obu stronach siatki od początku spotkania była napięta, a rywalizacja niezwykle zacięta. Spotkanie poprzedziła minuta cisza poświęcona pamięci śp. Pawła Adamowicza – tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska. Z powodu żałoby narodowej spotkanie odbyło się bez oprawy muzycznej, a kibice nie używali bębnów ani innych kibicowskich atrybutów. Ale i bez bębna doping był głośny i żywiołowy. Nic w tym dziwnego , ponieważ wypełniliśmy wczoraj prawie całą halę. Dziękujemy bardzo za Waszą obecność. Przy niemal pełnych trybunach zawodnikom zawsze gra się lepiej. Nic więc dziwnego, że spotkanie od początku stało na bardzo wysokim poziomie. Trenerzy Krzysztof Janczak i Krzysztof Pilawa desygnowali do gry następującą ”szóstkę”, a byli to: Tomasz Reczuch, Paweł Włodek, Mateusz Paszkowski, Maciej Lewicki, Łukasz Krupa, Jędrzej Jasielski i na libero Jakub Pasierbowicz. Spotkanie lepiej zaczęli goście, a zawodnicy Volleya mieli problemy z przyjęciem zagrywki, co automatycznie przekładało się na skuteczność w ataku. Oborniki wygrały pierwszą partię 25:19.

 

Oborniki 73

 

Na szczęście druga partia była duża lepsza w wykonaniu zawodników TS Faurecia Volley. Prym w ataku wiedli Mateusz Paszkowski i Olwh Chekan, który zmienił na boisku Pawła Włodka. Dobrze grali także pozostali zawodnicy- punkty zdobywali Maciek Lewicki oraz środkowi Krupa i Jasielski. Szczególnie dobrze funkcjonował blok i na swoje konto zapisaliśmy kilka efektownych czap. Choć prowadziliśmy nawet różnicą 6 punktów to ostatecznie wygraliśmy seta 25:22. Trzeci set to powtórka z rozrywki z pierwszej partii – problemy w przyjęciu obniżyły poziom naszej gry. Zawodnicy Olimpu byli skuteczni a w ataku, a prym w zdobywaniu punktów wiódł Grzegorz Bobek. Atakujący, który w zeszłym sezonie grał w Volleyu, brylował w polu zagrywki. Przy jego podaniu goście seryjnie zdobywali punkty. Ulegliśmy w 3 secie 25:16. Słabo zaczęliśmy także czwartego seta. Przegrywaliśmy nawet 10:4, ale potrafiliśmy dogonić rywali. Doprowadziliśmy do wyrównania w końcówce seta. Ten fragment spotkania obfitował w fenomenalne ataki i obrony z obu stron. Kilka skutecznych obron zaliczył libero gości Piotr Staszewski, który rozgrywał bardzo dobre spotkanie. O zwycięstwie w tej partii zadecydowały detale i pojedyncze akcje. Szczęście sprzyjało siatkarzom z Obornik i to oni wygrali 25:23. W całym meczu tryumfowali 3:1. Ekipie z Obornik gratulujemy zwycięstwa i dziękujemy za bardzo dobre widowisko, które wspólnie stworzyliśmy dla tłumnie zgromadzonych kibiców. Liczne długie akcje, spektakularne obrony i efektowne ataki były ozdobą meczu. Obecność pucharu Mistrzostw Świata okazała się mobilizująca dla zawodników obu klubów.

 

Oborniki 89

 

Przed naszymi zawodnikami i zawodniczkami kilkutygodniowa przerwa w rozgrywkach związana z feriami zimowymi. Nie oznacza to, że sobie pofolgujemy - wręcz przeciwnie, będziemy ciężko trenować, by w końcowej fazie sezonu prezentować wysoką formę i cieszyć grą naszych kibiców. Dziękujemy raz jeszcze wszystkim kibicom i osobom zaangażowanym w sobotnie widowisko, zapraszając jednocześnie na kolejne, z pewnością nie mniej emocjonujące wydarzenia związane z TS Volley.

TS Faurecia Volley Jelcz-Laskowice - TechniSat EMS SMS Olimp Oborniki Śląskie 1:3 (19:25, 25:22, 16:25, 23:25)

TS Faurecia Volley Jelcz-Laskowice: Tomasz Reczuch, Maciej Lewicki, Łukasz Krupa, Mateusz Paszkowski, Paweł Włodek, Jędrzej Jasielski oraz Jakub Pasierbowicz (libero), Krzysztof Zarzycki (libero), Dawid Łapiak (kapitan), Mateusz Wróbel, Oleh Chekan, Tomasz Czajka, Mateusz Linkowski, Mateusz Bielski

fot. Agnieszka Piechota

#goVOLLEY

Nasi partnerzy

pasek sponsorow8