Sobota przyniosła zawodniczkom i zawodnikom TS Faurecia Volley dużo radości. Dzień rozpoczęły dobrym akcentem nasze kadetki wygrywając w Centrum Sportu i Rekreacji z MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych 3:1 (23:25, 25:18, 25:16, 25:12). Następnie do walki przystąpili ich starsi koledzy z drużyny seniorów, którzy podejmowali siatkarzy Pogoni Góra. Pojedynek będących na 5. pozycji w ligowej tabeli podopiecznych Krzysztofa Janczaka i Krzysztofa Pilawy z 4. drużyną ligi zapowiadał się na bardzo zacięty i rzeczywiście taki był. Nasi siatkarze przystępowali do tego pojedynku uskrzydleni zwycięstwem z liderem III ligi PKPS Siatkarz Bierutów, jakie odnieśli we własnej hali 22 grudnia, udanie kończąc rok 2018. Siatkarze z Góry prowadzeni przez Daniela Panka co prawda w swoim ostatnim meczu przegrali z drużyną z Bierutowa, ale wcześniej mogli pochwalić się serią 7 wygranych spotkań z rzędu.


Do wyjściowej szóstki trener Janczak desygnował zwycięski skład z meczu z Bierutowem. Na rozegraniu zagrał więc Tomasz Reczuch, na pozycji atakującego Paweł Włodek, na przyjęciu Mateusz Paszkowski i Maciej Lewicki, na środku Łukasz Krupa i Jędrzej Jasielski, a na libero Jakub Pasierbowicz.
Mecz zaczął się dobrze dla zawodnika Volleya, którzy uzyskali 2-3 punktowe prowadzenie. Skutecznie ze skrzydła atakowali Paszkowski, Lewicki i Włodek, a nasz rozgrywający kilkukrotnie skutecznie zagrał przez środek. Niestety naszą przewagę w połowie seta zniwelowali rywale i gra toczyła się punkt za punkt. W końcówce seta nasi zawodnicy nie wykorzystali kilku szans na zdobycie punktu myląc się w ataku i w efekcie na tablicy wyników pojawił się wynik 22:24. Na boisku pojawił się kapitan Dawid Łapiak zmieniając Maćka Lewickiego, a w polu zagrywki stanął Mateusz Wróbel. Ta druga zmiana wydatnie pomogła nam w wygraniu premierowej odsłony spotkania. Mateusz wykonał 3 bardzo dobre zagrywki
i choć rywale mieli swoje szanse na zdobycie punktu, to my wyszliśmy z tych akcji zwycięsko. Zdobyliśmy 4 punkty z rzędu i wygraliśmy seta 26:24.

 

Góra 20


Pierwszy set pokazał, że mecz będzie miał bardzo wyrównany przebieg. W wyjściowym składzie na drugą partię nasi trenerzy dokonali jednej zmiany – Dawid Łapiak pozostał na boisku w miejsce Maćka Lewickiego. Już od początku seta przewagę uzyskali goście. Sprawiali nam sporo problemów agresywną zagrywką, co wpłynęło także na obniżenie skuteczności w ataku. W końcówce seta za Pawła Włodka na boisko wszedł Oleh Chekan, który od razu zameldował się w grze skutecznymi ataki. Nie uchroniło to naszych sitkarzy od porażki 21:25.
Trzeciego seta rozpoczęliśmy dobrze, a rywalom przytrafiło się kilka błędów i prowadziliśmy 9:6. Niestety już po chwili na tablicy wyników widniał remis, a w połowie seta to górzanie uzsykują trzypunktową przewagę 15:18. Chwilę później prowadzą już 18:21, ale nasi zawodnicy walczyli do końca. W końcówce na boisko powrócił Lewicki, a Jasielskiego zmienił Mateusz Linkowski. Uwagę kibiców przyciągały efektowne ataki Chekana i Paszkowskiego. Podobnie jak w przypadku pierwszej partii odwróciliśmy losy seta zdobywając serię punktów – dokładnie zdobyliśmy 7 punktów z rzędu i wygraliśmy 25:22.
Wygrana w trzecim secie wyraźnie uskrzydliła naszych zawodników, natomiast negatywnie wpłynęła na naszych rywali. Od początku partii to zawodnicy Volleya dyktowali warunki,
a górzanie mieli problemy z przyjęciem naszej zagrywki. W tym elemencie znów z dobrej strony pokazał się Wróbel. Trener Janczak wykorzystując kilkupunktowe prowadzenie wprowadzał zmiany w składzie. Na parkiet weszli Tomasz Czajka oraz Krzysztof Zarzycki. W polu zagrywki pojawił się 14-letni Mateusz Bielski, rozgrywający w drużynie młodzików prowadzonej przez Krzysztofa Pilawę, Był to jego debiut w rozgrywkach III ligi. Co więcej, nasz młody zawodnik dobrą zagrywką sprawił problemy rywalom. Utrzymując skuteczność kończyliśmy kolejne akcje i ostatecznie wygraliśmy czwartego seta zdecydowanie 25:15 i cały mecz 3:1.

 

Góra 76


Podczas całego spotkania nasi zawodnicy grali przy głośnym dopingu publiczności. Cieszymy się, że coraz liczniej przychodzicie na nasze mecze: wczorajszą frekwencję szacujemy na około 300 widzów. Byliście naszym dodatkowym zawodnikiem w meczu, w którym przeciwnik postawił twarde reguły walki. Nasza drużyna zagrała dobrze, choć trener Krzysztof Janczak nie był w pełni zadowolony z gry swoich podopiecznych, zwłaszcza w 2 i 3 secie. - Zagraliśmy dzisiaj solidnie, ale dobrą grę przeplataliśmy przestojami. Nie kończyliśmy kontr
i w efekcie nie mogliśmy uzyskać przewagi nad rywalami. Najważniejsze jest jednak, że w kluczowych momentach pierwszego i trzeciego seta potrafiliśmy się skoncentrować i seryjnie zdobywać punkty. Takie trudne momenty pokazują siłę drużyny i cieszę się, że moi zawodnicy wygrali ważne końcówki. Kolejna wygrana cieszy, a za tydzień w starciu z Obornikami postaramy się dopisać kolejne 3 punkty do ligowej tabeli. Zapraszam kibiców na to bardzo ważne dla nas spotkanie
– powiedział nasz trener.


Po zakończeniu spotkania nasi zawodnicy ozdobili swoje koszulki serduszkami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na licytację dla WOŚP przeznaczyliśmy 2 koszulki TS Faurecia Volley, a na środek parkietu wyszli: Martyna Jurczyńska – szefowa sztabu WOŚP w Jelczu-Laskowicach, Adam Maćków- menedżer Centrum Sportu i Rekreacji, trener Krzysztof Janczak oraz prezes naszego klubu Piotr Piechota. Licytacja brawurowo prowadzona przez trenera Janczaka dostarczyła emocji nie mniejszych niż nasz zacięty mecz z Pogonią Góra. Tak zaciekle walczyliście o trykoty. Finalnie z licytacji koszulek udało się uzyskać kwotę 500 zł, która trafiła do WOŚP-owych puszek. Bardzo dziękujemy za Waszą hojność.

 

Góra 91


Cieszymy się z odniesionego w sobotę zwycięstwa i zapraszamy na nasz kolejny domowy mecz. Nie trzeba na niego długo czekać, gdyż już w najbliższą sobotę 19 stycznia o godzinie 17 w Centrum Sportu i Rekreacji zmierzymy się z TechniSat EMS SMS Olimp Oborniki Śląskie. Spotkanie z pewnością przyniesie wiele emocji, a nasi zawodnicy mający już na rozkładzie lidera tabeli postarają się ugrać 3 punkty w starciu z wiceliderem. Spotkaniu z Obornikami towarzyszy wiele podtekstów, ale tego naszym kibicom nie musimy wyjaśniać. Napiszemy tylko krótko - WIDZIMY SIĘ W SOBOTĘ W CSiR!!! Spotkanie poprzedzi prezentacja Pucharu Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej, które nasi siatkarze zdobyli w ostatnich Mistrzostwach Świata rozgrywanych we Włoszech i Bułgarii. Chcecie zobaczyć puchar, który Bartosz Kurek i koledzy z reprezentacji wznosili do góry w Turynie??? Na prezentację pucharu zapraszamy do sali nr 2 w CSiR od godziny 13. Do zobaczenia!

 

TS Faurecia Volley Jelcz-Laskowice - MKS Pogoń Góra 3:1 (26:24, 21:25, 25:22, 25:15)

 

TS Faurecia Volley Jelcz-Laskowice: Tomasz Reczuch, Maciej Lewicki, Łukasz Krupa, Mateusz Paszkowski, Paweł Włodek, Jędrzej Jasielski oraz Jakub Pasierbowicz (libero), Krzysztof Zarzycki (libero), Dawid Łapiak (kapitan), Mateusz Wróbel, Oleh Chekan, Tomasz Czajka, Mateusz Linkowski, Mateusz Bielski

fot. Agnieszka Piechota

#goVOLLEY

 

 

Nasi partnerzy

pasek sponsorow7